AIESEC Kielce blog

Tuesday, September 4, 2007

Faci Conference Part III

Prawie 90 godzin 60 osób w jednym miejscu pracowało nad tym, aby stać się jednym zespołem. Ostatnia noc była szczególna, gdyż mieliśmy okazję sprawdzić siebie w sytuacjach niespodziewanych. Podzieleni na mniejsze grupy, uczestnicy szukali wskazówek i rozwiązywali zadania, które prowadziły ich w jedno miejsce. Każdy zespół miał tylko jedną latarkę, co wymuszało poruszanie się w zwartej grupie i poleganie na innych członkach zespołu. Poza tym specyfika zadań wymagała współpracy wszystkich osób z grupy.

Nocna gra w podchody to był czas gdzie każdy miał okazję do sprawdzenia się i mógł odkryć jak zachowuje się w sytuacji zagrożenia, kiedy np. grupa gubiła się w ciemnym lesie, Były osoby, które czuły się świetnie, jak i takie, który czuły się niekomfortowo w takich warunkach.

Podczas tych kilku godzin każdy z członków zespołu miał wiele odczuć i emocji. W jednych grupach panował śmiech i zabawa, drugie ciężko pracowały by zrobić zadania, które zostały im powierzone. Celem wszystkich grup było dotarcie do jednego celu, ruin zamku i wzajemna pomoc oraz współpraca w zespole pomimo różnych przeciwności.

Pod koniec dnia( w nocy ) powróciliśmy do ośrodka - grupy miały czas na przemyślenia i dzielenie się wrażeniami. Każdy miał możliwość powiedzenia o swoich obawach i odczuciach jakie żywił do innych członków zespołu. Wieczorne spotkanie było też okazją dowiedzenia się jak pozostali członkowie postrzegają siebie wzajemnie oraz co ich inspiruje w pozostałych osobach z grupy.


Almost 90 hours 60 people at one places worked to become one team. The last night was especially for us, because we had the chance to be a success in unexpected situations. Participants were divided into small groups, they looked for some clues, carried out a tasks, which provide theirs to a one place. Each of team had only one torch, that’s why everyone got about in close group and everyone had to depend on others team members. Besides specific character of task demanded that everybody should cooperate.

Night game in “Podchody”, it was the time when each of us had the chance to be a success and discovered how he will behave in danger situation f. ex.: when team has got lost at dark forest. There were people, who felt great , as well as people who felt not comfortable in extreme conditions.

During that several hours, each of team members had a lot of reflections and emotions. In some groups reigned laugh and fun, other worked very hard to make a task, which was entrusted them. All groups tried to achieve one’s goal - the ruins of a castle and mutual aid and team cooperation in spite of different adversity.

At the end of the day(actually at night ) we came back to hostel – that was the reflection time, when we could exchange impression. Each of us had opportunity to talk about fear and positive or negative sentiment towards other team member. In the evening meeting we could got to know how other member perceive each other and what is the inspiration for them in other team members.

Labels: